Strona internetowa od podstaw
Zaczęliśmy od zbudowania strony, która od pierwszego dnia miała pozyskiwać klientów, a nie być wizytówką firmy. Wszystko na niej podporządkowaliśmy jednemu celowi: żeby właściciel nieruchomości zostawił kontakt.
Strona główna › Wyniki klientów › Gold Space Nieruchomości
Nowe biuro nieruchomości, które chciało od razu zaistnieć na rynku zajętym przez firmy działające od lat. Zaczynaliśmy dosłownie od zera: bez strony internetowej i bez wcześniejszych działań prowadzonych na jakąkolwiek skalę.


Gold Space to biuro nieruchomości, które dopiero co powstało. Właściciele nie chcieli jednak wchodzić na rynek po cichu i przez lata budować rozpoznawalności. Cel był jasny: zaistnieć w Zielonej Górze od razu, obok firm, które działają tam od dawna i są znacznie większe.
W takiej sytuacji łatwo popełnić klasyczny błąd i zacząć od komunikatu, że „też jesteśmy biurem nieruchomości". Dla nowej marki to najsłabsza możliwa strategia, bo nie daje klientowi żadnego powodu, żeby wybrał akurat ją.
Punkt wyjścia był wymagający. Marka nie miała własnej strony, a wcześniejsze działania marketingowe nie były prowadzone na większą skalę. Nie było więc czego poprawiać ani optymalizować. Wszystko trzeba było zbudować od zera i od pierwszego dnia ustawić pod pozyskiwanie klientów, a nie pod samą obecność w internecie.
Nie pojedyncza kampania, tylko połączone elementy, które pracują razem. Tak wygląda marketing biura nieruchomości w naszym wydaniu.
Zaczęliśmy od zbudowania strony, która od pierwszego dnia miała pozyskiwać klientów, a nie być wizytówką firmy. Wszystko na niej podporządkowaliśmy jednemu celowi: żeby właściciel nieruchomości zostawił kontakt.
Główny nacisk położyliśmy na Google, czyli na moment, w którym ktoś aktywnie szuka pomocy przy sprzedaży. Obszar zawęziliśmy do Zielonej Góry i okolic, w których biuro realnie chce pracować.
Równolegle pracowaliśmy nad widocznością lokalną, żeby nowa marka zaczęła pojawiać się w mapach i mediach społecznościowych. Nowa firma musi być widoczna w kilku miejscach naraz, bo nikt jej jeszcze nie zna z nazwy.
Nowe biuro nieruchomości zwykle startuje z pustym kontem zaufania i to jest jego prawdziwy problem, nie brak budżetu. Tutaj było inaczej i właśnie to wykorzystaliśmy.
Właścicielem marki jest Zielona Mennica, firma dobrze rozpoznawalna w okolicy Zielonej Góry. Zamiast budować wiarygodność od zera, przenieśliśmy tę, która już istniała. Doszło do tego skojarzenie, które samo się nasuwa: złoto kojarzy się z jakością i pewnością, a dokładnie tego szuka człowiek oddający komuś sprzedaż swojego mieszkania.
Dzięki temu lokalni mieszkańcy nie musieli zaufać nieznanej nazwie, tylko marce, którą już kojarzyli. Dla nowego biura to skrót, który oszczędza miesiące budowania rozpoznawalności.
W pierwszym miesiącu ludzie zaczęli dzwonić sami, w sprawie sprzedaży swoich nieruchomości. Podpisanych zostało sześć umów: pięć na sprzedaż i jedna na wynajem. Wśród pozyskanych nieruchomości znalazł się budynek z dwoma lokalami użytkowymi, mieszkania oraz dom z basenem.
Doszły też zlecenia, których nie zakładaliśmy na starcie: klienci szukający mieszkania do kupna. To pokazuje, że dobrze ustawiona kampania buduje nie tylko listę ofert, ale też stronę popytową, czyli drugą połowę transakcji.
To, co najczęściej zaskakuje naszych klientów: telefon zaczyna dzwonić sam. Zamiast szukać właścicieli, odbierasz zgłoszenia od osób, które już zdecydowały się sprzedać.

Współpracujemy z ograniczoną liczbą firm z jednego miasta - dzięki temu nigdy nie pracujemy dla Twojej konkurencji. Zostaw kontakt, a oddzwonimy w ciągu 24 godzin.

Porozmawiajmy o Twoim mieście
+48 515 696 948 biuro@leadynieruchomosci.pl